Gen i już! Opowieść o Stefanie Banachu

Data ostatniej modyfikacji:
2021-12-15
Autor recenzji: 
Olga Mikołajczyk-Łado
nauczycielka matematyki w V LO Wrocław
Autor: 
Anna Czerwińska-Rydel
Autor: 

Anna Czerwińska-Rydel - nauczycielka muzyki, przez wiele lat współpracowała z radiem, tworząc słuchowiska muzyczne dla dzieci, autorka biografii skierowanych do dzieci, m.in. "W podróży za skrzypcami - opowieść o Henryku Wieniawskim", "Moja babcia kocha Chopina", "Mój brat czarodziej - opowieść o Julianie Tuwimie" oraz "W poszukiwaniu światła - opowieść o Marii Skłodowskiej-Curie", czy "Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem"

 

Wydawca: 

Wydawnictwo Literatura
ul. Srebrna 41, 91-334 Łódź
tel. 42 6302381

Książka jest adresowana do dzieci w wieku 9-12 lat, chociaż z przyjemnością przeczytają ją także starsi czytelnicy. Jest to prosta, ale rzetelnie oparta na źródłach historycznych, opowieść o Stefanie Banachu. Koncentruje się w dużej części na dzieciństwie i młodości matematyka. W posłowiu fizyk - prof. Michał Horodecki - przystępnie tłumaczy, z czego zasłynął ten wybitny uczony, którego nazwisko powinno znać każde polskie dziecko, tak jak nie są mu obce nazwiska Kopernika czy Skłodowskiej-Curie.

Książka o Banachu została wydana w serii "Nieprzeciętni", przybliżającej dzieciom postaci słynnych Polaków. W niej ukazała się też wznowiona w 2021 roku "Droga do gwiazd", której bohaterem jest Mikołaj Kopernik, wydana w 2017 książka tej samej autorki "W poszukiwaniu światła" poświęcona Marii Skłodowskiej-Curie czy "Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem", a także wydana w 2013 roku książka "Rany Julek" o Julianie Tuwimie - skądinąd wielkim miłośniku matematyki.

Dlaczego nazwisko Banach pozostaje nieznane większości nie tylko młodych Polaków? Tworzył on podwaliny współczesnej matematyki, o której nie uczy się w szkole. Jego wkład do matematyki można porównać do rewolucji, jaką w fizyce wywołała teoria względności Einsteina. W naukach przyrodniczych jest tak, ze nową teoria obala stare, o których już nikt w szkole nie uczy (tak było z teorią cieplika czy eteru). Matematyka jest nauką podstawową.  Daje narzędzia do pracy przedstawicielom innych nauk. Jej twierdzenia raz udowodnione pozostają słuszne i nie odchodzą do lamusa historii. To dlatego nauczanie matematyki w szkole niewiele się zmieniło w czasie ostatnich stuleci. Nadal (jak w starożytności) wszyscy zaczynamy poznawanie matematyki od nauki rachunków i rozumowań geometrycznych prowadzonych już w szkołach Talesa czy Pitagorasa w starożytnej Grecji. Na tym zresztą polega cel matematycznego kształcenia - nie jest nim poznanie współczesnych pojęć, teorii i faktów, ale nabycie umiejętności logicznego myślenia. Matematykę tworzoną przez Banacha można poznać dopiero na studiach matematycznych, ale korzystamy z niej na co dzień wszyscy. Sam Banach zdziwiłby się zapewne, gdyby wiedział, że jego teorii używa się w XXI wieku do komputerowego modelowania wielu zjawisk: od wznoszenia budynków i produkcji samochodów, przez tworzenie systemów logistycznych, a na najnowszych środkach łączności satelitarnej kończąc.

 

Opinie zasłyszane: 
  • Banach to obok Euklidesa najczęściej wymieniane nazwisko w świecie matematyki. Mariusz Urbanek

Powrót na górę strony