Czym jest "questing"?

Data ostatniej modyfikacji:
2015-06-29
Autor: 
opracowanie redakcyjne
Co to jest?

Questing, czyli innowacyjna forma uprawiania turystyki zwana "zwiedzaniem z zagadkami", na Zachodzie znana od dawna, w Polsce robi w ostatnich latach furorę. Pokochali ją mali i duzi wędrowcy. Szczególnie polecana jest w turystyce rodzinnej i szkolnej, gdyż uczy, bawi, angażuje emocjonalnie i pozwala twórczo odkrywać świat. Dzięki questingowi męczącą wycieczkę z nudnym przewodnikiem można łatwo zamienić w pasjonującą grę terenową.

Poszczególne miejscowości i całe regiony coraz chętniej wykorzystują questing jako narzędzie promocji, ale ma on również duże walory edukacyjne nie tylko ze względu na turystów. Miejscowi mieszkańcy, angażując się w przygotowanie lub obsługę questingu, odkrywają bogactwo lokalnego dziedzictwa, często dowiadują się rzeczy, o których nigdy wcześniej nie słyszeli, choć były na wyciągnięcie ręki, wystarczyło zapytać o nie najstarszych mieszkańców. W ten sposób zdobywają lub poszerzają wiedzę na temat własnego regionu i integrują się w obrębie lokalnej społeczności.

Questy to nieoznakowane szlaki opisane w ulotkach dostępnych w punktach informacji turystycznej lub innych miejscach użyteczności publicznej, a nawet w domach prywatnych opiekunów poszczególnych questów (listę takich miejsc w danej okolicy można znaleźć w internecie). Takie ulotki można także samodzielnie wydrukować wprost z internetu. Następnie turyści wyposażeni w mapki oraz wierszowane wskazówki wędrują, by zdobyć ukryty na końcu "skarb", ale po drodze muszą rozwiązać liczne zadania, zagadki i łamigłówki związane z danym miejscem, jego topografią, historią czy kulturą, a także zdobyć konkretną wiedzę na temat mijanych obiektów. Dodajmy, że wiele questów jest dostępnych w postaci aplikacji na urządzenia mobilne, dzięki czemu questować można z użyciem smartfonów. To rozwiązanie przygotowano specjalnie z myślą o grupach młodych turystów, którzy zwykle są fanami nowych technologii, a tradycyjne formy zwiedzania uważają za mocno przestarzałe.

Gdzie szukać questów?

W Polsce opracowano już ponad 500 questów dotyczących różnych regionów i miejscowości. Przygotowywane są są zazwyczaj przez Lokalne Grupy Działania (LGD) z danego rejonu. Jednym z największych w Polsce zagłębi questingu są okolice Łodzi, gdzie działa partnerstwo trzech LGD: „BUD-UJ RAZEM”, „Dolina rzeki Grabi” i Fundacji Rozwoju Gmin PRYM. Połączyły one siły w projekcie QUIZ (Questing Umożliwia Innowacyjne Zwiedzanie). Jego rezultatem jest otworzenie w 2014 roku aż 35 nowych ścieżek questingowych na terenie województwa łódzkiego. Wytyczone trasy pokazują mniej znane walory ziemi łódzkiej: przyrodnicze, historyczne i kulturowe, np. w okolicach Budziszewic ścieżka "Leśne przygody" prowadzi przez ostępy pełne wiekowych drzew i unikatowych stanowisk flory i fauny, w Chociszewie dostępna jest ścieżka "Przyrodnicze wycieczki wokół Bzury – czystej rzeki", a w Zelowie ścieżka "Śladami Braci Czeskich" pozwala zapoznać się ze zwyczajami, tradycjami i wierzeniami religijnymi społeczności czeskich kolonistów, którzy osiedlili się w tym miasteczku w początkach XIX wieku, a ich potomków można tu spotkać do dziś. Szczegóły można znaleźć na stronie http://quiz.questing.pl.

Innym przykładem są ścieżki (piesze, rowerowe i samochodowe - łącznie ponad 850 km) na Szlaku Przygody w województwie świętokrzyskim opracowane przez partnerstwo czterech LGD z województwa ("Nad Czarną i Pilicą", "Dorzecze Bobrzy", Stowarzyszenie "Krzemienny Krąg" i Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Świętokrzyskich). Projekt ten zdobył tytuł "Najlepszego Produktu Turystycznego Roku 2013". Wędrując po każdej z sześciu krain Szlaku Przygody i zbierając potwierdzenia w specjalnych książeczkach, gromadzi się punkty lojalnościowe, które potem można wymienić na atrakcyjne nagrody (posiłki, noclegi, przejażdżki konne, rejsy itp.) u jednego z kilkudziesięciu lokalnych partnerów projektu. Lista tych nagród i ich wartości punktowe znajdują się na stronie domowej Szlaku Przygody (http://www.szlakprzygody.eu). Więcej o tym projekcie piszemy na Portalu tutaj.

Etymologia nazw miejscowości

Bogata historia Polski, zmieniające się granice i mozaika narodowościowa przez wieki utworzyły przeróżne sploty językowe. Przemierzając nasz kraj, spotykamy nietypowe nazwy miejscowości wywołujące uśmiech lub przeróżne skojarzenia (w fotografowaniu się z tablicami zawierającymi dziwne nazwy miejscowości lubowała się m. in. nasza noblistka - Wisława Szymborska). Ich etymologia pozostaje jednak często zagadką, na którą odpowiedź może dostarczyć questing.

Nazwy miejscowości najczęściej powstają w związku z topografią lub kulturą regionu (np. Rybnik, Skała, Środa, Mosty), w zależności od zajęcia wykonywanego przez miejscową ludność (np. Zalesiany, Łysogórce, Konojady) lub wywodzą się z tradycji ludowych i legend. Przykładem jest stolica polskich Tatr. Podobno jeden z pasterzy wypasających owce na stoku Gubałówki postanowił sprawdzić, czy miejsce to nadaje się na osadę. Zakopał więc ziarno owsa obok szałasu, a po powrocie z redyku zobaczył, że pięknie wzeszło i wydało dorodny plon. Odtąd miejsce to nazywano Zakopane.

W rzeszowskim queście "Legendy Rzecha" znajdujemy także historię nazwy miasta:
Teraz chciałbym, byś dowiedział się trochę o historii miasta
I usłyszał skąd miano Rzeszowa wyrasta.
Na terenach, które dziś Staromieście objęło nadzorem,
Pomiędzy rzeką Przyrwą, bagnem i jeziorem
Domostwo swoje wzniosłem z zabudowaniami.
Na imię mam Rzech, Rzeszem byłem zwany.
Byłem robotnym człowiekiem, dóbr zebrałem mnóstwo…
Ogrodziłem domostwo gęstym ostrokołem
A woda zalała, czego nie objąłem.
Bagna, drogę odcięły gościom nieproszonym
I tak powstał gród mój, wśród rzeki wzniesiony.
Potomkowie moi osadę dzielnie rozwijali
I ku mej pamięci Rzeszowem nazwali.

Nazwa miejscowości może też wskazywać na przywary lub zalety mieszkańców regionu (np. Krzyczki Babiczki, Pomyje, Pupki, Koniec Świata, Sucha Psina, Złe Mięso, Piekło, Żale, Ameryka, Babilon czy Nietoperek). W questingu "Śladami tajemnicy Baszkowa" w województwie wielkopolskim pojawia się objaśnienie powstania nazwy wioski Ostatni Grosz:
Gdy będziesz na miejscu, za znakiem "Ostatni Grosz" przystań,
Posłuchaj historii, bo ciekawa jest – to rzecz oczywista!
Ludzie powiadają, że tędy szewcy z jarmarków wracali
I w karczmie ostatni grosz często zostawiali.
W XIX wieku ziemie te do dóbr Tekli Morawskiej wchodziły,
Dziedziczki Konarzewa – pamiętaj, questowiczu miły!
Często zaglądał tutaj do gospody bogacz nieznany nikomu,
Przesiadywał w niej długo, nie wracał do domu.
Pijał wino i grał w karty, pieniądz trwoniąc niemały.
Pewnego razu miał przegrać swój majątek cały,
A za ostatnią monetę kupił kawał ziemi pod lasem.
Miejsce to Ostatnim Groszem zaczęto zwać z czasem.

Questy wrocławskie

Nie wiemy na razie nic o questach opracowanych po Wrocławiu, ale jeśli ktoś ma informacje na ten temat, prosimy o podzielenie się z nami. Możemy natomiast polecić książeczkę dla przedszkolaków utrzymaną w formie questu po Wrocławiu p.t. "Szlakiem wrocławskich krasnali, czyli jak ciekawie zwiedzić Wrocław". Jej autorem jest Krzysztof Głuch, a wydawcą- eMKa. Celem wyprawy jest tropienie wrocławskich krasnali, a przy okazji zwiedzanie najciekawszych zabytków miasta. Książeczka zawiera wiele zadań do rozwiązania "po drodze". Na zakończenie questu z liter ukrytych w poszczególnych zadaniach powstaje hasło - adres tajemnego miejsca, w którym (o każdej porze doby!) po okazaniu wypełnionej książeczki można w nagrodę otrzymać bezpłatnie jej drugą część i na nowo ruszyć w miasto, aby odkrywać jego tajemnice. Natomiast starszym odkrywcom tajemnic Wrocławia polecamy książkę-quest Justyny Rapacz (także wydanej przez eMKę) p.t. "Wrocławski szlak młodego turysty". Na trasie zwiedzania znajduje się 15 punktów kontrolnych, a w każdym z nich trzeba odszyfrować zagadkę lub odnaleźć jakiś szczegół przybliżający do odgadnięcia hasła. Po rozwiązaniu wszystkich zadań odnajduje się 15-wyrazowe hasło, które wskazuje, gdzie można udać się po bezpłatną nagrodę - książkę Mariusza Urbanka "Wrocławskich krasnali historie prawdziwe".

O różnych ścieżkach questingowych w Polsce (w tym na Dolnym Śląsku) można dowiedzieć się ze stron:

Dlaczego warto?

Questy są formą zabawy edukacyjnej w terenie, dlatego doskonale nadają się do wykorzystanie w turystyce szkolnej, zwłaszcza tej skierowanej do najmłodszych uczniów, dla których tradycyjne zwiedzanie najczęściej bywa bardzo męczące. Warto korzystać z nich w szkolnej praktyce zarówno wybierając się w najbliższe okolice zamieszkania jak i na wycieczkę w odległe zakątki kraju. Nie trzeba w tym celu wynajmować żadnych pilotów i przewodników, gdyż questing jest dostępny dla każdego i jest w pełni samoobsługowy. Pozwala natomiast odkrywać walory regionu, których podczas tradycyjnych wycieczek często można w ogóle nie zauważyć. Natomiast towarzyszące wędrówce emocje niwelują zmęczenie, a także pozwalają więcej zapamiętać i zrozumieć.

Questing jest współczesną odpowiedzią na coraz częstsze oczekiwania twórczego spędzania wolnego czasu. Obecne trendy w turystyce odchodzą od tradycyjnej zasady 3×S, czyli Sun + Sand + Sea (słońce, morze, plaża), na rzecz zasady 3×E: Entertainment + Excitement + Education (rozrywka, ekscytacja, edukacja). W questingu mamy nawet dodatkowe czwarte E - to Engagement (osobiste zaangażowanie), przejawiające się nie tylko w samodzielnym pokonaniu trasy, ale też w aktywnym i twórczym poznawaniu świata, budowaniu więzi między uczestnikami wyprawy i gromadzeniu nowej wiedzy. Taką formę szkolnej turystyki z pewnością docenią rodzice zasypywani przez swoje pociechy arcyciekawymi informacjami zdobytymi podczas wycieczki. Questy są więc doskonałą alternatywą dla tradycyjnych wycieczek i wybornym sposobem na spędzenie czasu podczas klasowego wyjazdu.

 

Powrót na górę strony