Dowcipy o komputerach

Data ostatniej modyfikacji:
2016-01-3

God is real, unless declared integer.

***

W amerykańskiej bazie NASA, tuż po wysłaniu załogi Armstronga na księżyc, odpowiedzialny za całą misję pułkownik W. zadał komputerowi wojskowemu dwa pytania: "Czy załoga wyląduje bezpiecznie na księżycu i czy nie zdarzy się żadna awaria podczas lądowania z powrotem na Ziemi?".
Komputer dał odpowiedź: "tak".
- Co "tak"? - zapytał zdenerwowany i zdumiony pułkownik.
- Tak jest, panie pułkowniku! - odpowiedział komputer.

***

Na przyjęciu dla pracowników firmy informatycznej.
- Panowie, cały czas rozmawiamy w kółko o komputerach i programach, zmieńmy wreszcie temat. Może pogadajmy o dupach.
- Kupiłem wczoraj nową bezprzewodową mysz i jest do dupy.

 ***

Co mówi ksiądz po ślubie informatyka?
Pobieranie zakończone.

***

Co robi informatyk, gdy nagle zepsuje mu się samochód? Gasi silnik, blokuje kierownicę, zamyka okna, włącza alarm, wysiada z samochodu, zamyka go i wkłada kluczyki do kieszeni. Potem wyjmuje kluczyki, otwiera samochód, wyłącza alarm, odblokowuje kierownicę, otwiera okna, wkłada kluczyk do stacyjki i próbuje uruchomić

 

God is real

Zdanie "God is real, unless declared integer" opiera się na założeniu "God cannot be rational".

Prawo Parkinsona

Pierwsze prawo Parkinsona: po naciśnięciu "Wyślij" zawsze coś się przypomina, co powinniśmy jeszcze napisać. Na szczęście prawo nie mówi nic o iteracji do nieskończoności.

Powrót na górę strony