Nagrody im. Stefana Banacha

Międzynarodowa Nagroda im. Stefana Banacha (Banach Prize) za najlepszą rozprawę doktorską w dziedzinie nauk matematycznych przyznawana jest od 2009 roku. Wartość tego wyróżnienia to 20 tysięcy zł. W pierwszych dwóch edycjach konkursu zwyciężyli młodzi matematycy z Wrocławia, absolwenci XIV LO: w 2009 - Tomasz Elsner, a w 2010 - Jakub Gismatullin. Promotor pracy Elsnera - Tadeusz Januszkiewicz - został też wyróżniony nagrodą główną PTM im. Stefana Banacha za dorobek naukowy.


Pentagram oznacza Wenus

Jaki związek mają Walentynki, najjaśniejsza gwiazda na niebie, biblijne jabłko i foremny pięciokąt gwiaździsty - godło Pitagorejczyków? Od czasów starożytnych pentagram jest symbolem bogini miłości - Wenus. Do dziś 1/3 państw ma go na swoich flagach. Skąd wzięło się w starożytności takie skojarzenie? Jakie inne mistyczne znaczenia przypisywano pentagramowi?


Fiasko studiów zamawianych?

Po roku realizacji przez MNiSW projektu studiów zamawianych polegającego na wypłacaniu wysokich stypendiów studentom I roku kierunków ścisłych i technicznych, okazuje się, że maturzyści wcale chętniej takich kierunków nie wybierają. Panuje przekonanie, że takie kierunki studiów to fabryka bezrobotnych, a ciekawą i dobrze płatną pracę zapewni im wykształcenie humanistyczne. Tymczasem pensje matematyków-aktuariuszy są jednymi z najwyższych, a pracodawcy narzekają, że zatrudnienie inżyniera graniczy z cudem.


Maturalny boom matematyczny

Na Dolnym Śląsku spośród prawie 30 tysięcy tegorocznych (AD 2009) maturzystów aż 6 tysięcy wybrało na egzaminie matematykę. To wzrost o 10% w stosunku do poprzedniego roku. Oznacza to więcej dobrych kandydatów na studia, gdyż dobra ocena z matematyki na świadectwie maturalnym, nie tylko w Polsce, ale na wielu zagranicznych uniwersytetach, postrzegana jest jako wyznacznik wysokiego poziomu absolwenta szkoły średniej. 


Jajko Kolumba to sprytny chwyt

Jajko Kolumba to określenie prostego, choć zaskakującego rozwiązania pozornie trudnego zagadnienia. Nazwa wzięła się ze znanej anegdoty o Krzysztofie Kolumbie. Kiedy zazdrośni o jego sukcesy arystokraci próbowali je zdyskredytować,  twierdząc, że przepłynięcie przez ocean to najprostsza rzecz na świecie, Kolumb spytał, kto z nich potrafi postawić jajko w pionie. Gdy po wielu próbach nikomu się nie udało, uznali, że to niemożliwe.

Powrót na górę strony