Na tropie absurdów


Redaktor działu:
Michał Śliwiński (msliw(at)math.uni.wroc.pl)
pracownik IM UWr


Zadanie metamaturalne

Ogłoszenie powszechnej matury z matematyki wprowadziło wśród uczniów szkół średnich zrozumiałe obawy. Tym większe, że do dziś nie wiadomo dokładnie, jak będzie wyglądał arkusz egzaminacyjny. Co ciekawe, jego opis podany na oficjalnej stronie CKE jest wewnętrznie sprzeczny.


Minotaur, czyli centaur

Ze znajomością greckiej mitologii nie jest dziś najlepiej, ale okazuje się, że podobne problemy mieli już starożytni Rzymianie, którzy nie odróżniali rozmaitych postaci pół ludzi - pół zwierząt. Przykładem może być pomylenie Minotaura (człowieka z głową byka) z centaurem (koniem z torsem człowieka). Błąd ten pokutuje do dzisiejszych czasów.


Wątpliwe 'Summarum'

Spoty reklamowe są prawdziwą kopalnią mniejszych i większych kłamstw, niedopowiedzeń, nieścisłości i matematycznych absurdów. Oglądamy je często mechanicznie i dopiero po dokładniejszym przemyśleniu i przerachowaniu podanych w nich informacji wychodzi na jaw 'naga prawda'. Jest jednak wiele osób, które bez głębszej refleksji dają się nabrać na chwytliwe hasła reklamowe. Zapraszamy do zbadania wiarygodności prezentowanych w mediach reklam.


Telefony w mojej głowie

W kopercie z rachunkami telefonicznymi otrzymujemy często rozmaite ulotki reklamowe. Warto je nie tylko dokładnie przeczytać, zanim skorzystamy z proponowanych w nich ofert, ale i dokładnie przeliczyć. Mogą one być źródłem ciekawych matematycznych zagadek. Liczymy, że zechcecie przesłać kolejne przykłady.


Legendre tak nie wyglądał

Adrien-Marie Legendre (1752-1833) był znanym francuskim matematykiem. Zajmował się głównie statystyką, teorią liczb, algebrą abstrakcyjną i analizą matematyczną. I choć nie były to czasy bardzo odległe, nie wiadomo właściwie, jak wyglądał. Większość źródeł zamieszcza bowiem przez pomyłkę portret Louisa Legendre’a - polityka urodzonego w tym samym roku, niespokrewnionego z matematykiem.

Powrót na górę strony